piątek, 20 listopada 2009

Krótki metraż

Lubię sobie czasem obejrzeć krótki metraż jako przerywnik dnia. Oto kilka lików do moich ulubionych - lista jak najbardziej rozwojowa.

- Martin McDonagh "Six Shooter" - dostał za niego oskara w 2005 (obrazek powyżej)
- Wes Anderson "Bottle Rocket" - film dzięki któremu się wybił
- Wes Anderson "Hotel Chevalier" - zrobiony bo Schwartzman nie rozumiał swojej postaci
- Sophia Coppola "Lick the Star" - moja ulubiona kobieca reżyserka obok Yan Yan Mak
- Wong Kar Wai "Six Days" - film/teledysk ze zdjęciami oczywiście Chrisa Doyla
- Alan Schneider "Film" - Samuel Beckett twórca "Czekając na Godota" napisał do niego scenariusz. W filmie wystąpił Buster Keaton.
- Chuck Jones "What's Opera, Doc?" - geniusz kreskówki w najlepszym wydaniu (zresztą temat na kolejnego posta)
- Steven Soderbergh "Equilibrium" - segment z filmu Eros
- Spike Jonze "How They Get There"
- Paul Thomas Anderson "Mattress Man Commercial" - warto obejrzeć wpierw "Punch Drunk Love"
- Wojciech Jerzy Has "Moje Miasto"
- William Sinclair "Tell it to the Fishes" - z Dylanem Moranem w jednej z głównych ról


- Matthew Gray Gubler - The Intern Journal to krótki dokument z najlepszego chyba filmu Wesa "Podwodne życie ze Stevem Zissou" zrobiony przez Matthew Graya Gublera grającego tam drobną rólkę. Film w ciekawy sposób pokazuje zaplecze robienia filmu bądź co bądź za 50 milionów. (Zawsze wiedziałem, że to bzdura gdy aktorzy mówią, że ciężko pracują - że w ogóle pracują.)
- Kieślowski "Z punktu widzenia nocnego portiera" - zrobił idiotę z faceta
- "A Wolf Loves Pork" - Takeuchi Taijin - animacja poklatkowa w wyjątkowym stylu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz